Wspólnota Mieszkaniowa

Zarząd wspólnoty mieszkaniowej ma zająć stanowisko dotyczące udostępnienia części dachu budynku pod instalację anteny radioliniowej dla operatora telekomunikacyjnego. Jednocześnie operator świadczyłby usługi telekomunikacyjne dla właścicieli lokali. Jakie będą „warunki prawne” dla takiej inwestycji?

Wspólnota mieszkaniowa może żądać wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości wspólnej przez operatora telekomunikacyjnego pod montaż anteny, ponieważ zgodnie z art. 33 ust. 2 ustawy z 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, dalej: uwrs  DzU z 2010 r., poz. 675) jest ono odpłatne. Roszczenie o zapłatę może być wykluczone, jeżeli linia lub urządzenia telekomunikacyjne służą zapewnianiu telekomunikacji jakiejkolwiek osobie, której przysługuje tytuł prawny do lokalu w nieruchomości.

 

UZASADNIENIE: Zgodnie z art. 21 oraz art. 22 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (uwl), zarząd jest jedynym organem uprawnionym do składania oświadczeń woli w imieniu wspólnoty. W sprawach, które nie przekraczają zakresu zwykłego zarządu nieruchomością wspólną, zarząd podejmuje decyzje samodzielnie (art. 21 ust. 1 uwl), zaś w tych, które ten zakres przekraczają, musi posiadać upoważnienie od wspólnoty (właścicieli lokali) mające formę uchwały wraz z pełnomocnictwem do jej wykonania. Zmiana przeznaczenia części nieruchomości wspólnej jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu (art. 22 ust. 3 pkt 4 uwl). Taką czynnością będzie w tym wypadku zgoda na dzierżawę (najem) części nieruchomości wspólnej – udostępnienie dachu dla montażu anteny radioliniowej, ale nie sam dostęp do budynku dla przedsiębiorcy telekomunikacyjnego. Dostęp przedsiębiorcy do budynku reguluje bowiem art. 30 ust. 4 uwrs.

 

Właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości, niebędący przedsiębiorcą telekomunikacyjnym, jest obowiązany zapewnić przedsiębiorcy telekomunikacyjnemu dostęp do nieruchomości, w tym do budynku, oraz miejsca w budynku, w którym zbiegają się kable lub przewody telekomunikacyjne doprowadzone do lokalu w tym budynku, na warunkach określonych tą ustawą, sam dostęp jest nieodpłatny (art. 30 ust. 3a uwrs). Warunki dostępu do budynku powinna określać umowa – zgodnie z art. 30 ust. 4 uwrs. Jednak w zakresie tego dostępu nie mieści się montaż anten, które stanowią obiekty infrastruktury, a takim obiektom poświęcony jest art. 33 uwrs. Przedsiębiorca powinien wystąpić  do zarządu wspólnoty z wnioskiem o zawarcie umowy regulującej korzystanie z nieruchomości. Wszelkie szczegóły inwestycji powinny znajdować się w tym wniosku (np. wstępny projekt techniczny określający położenie wspornika anteny, sposób jego wykonania, przebieg instalacji itd., patrz:  art. 3 ust. 3 uwrs).

Co do zasady wspólnota mieszkaniowa może żądać wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości wspólnej przez operatora telekomunikacyjnego pod montaż anteny, ponieważ zgodnie z art. 33 ust. 2 uwrs jest ono odpłatne. Jednak w praktyce taka sytuacja ma miejsce wyjątkowo, gdyż roszczenie o zapłatę może być wykluczone, jeżeli linia lub urządzenia telekomunikacyjne służą zapewnianiu telekomunikacji jakiejkolwiek osobie, której przysługuje tytuł prawny do lokalu w nieruchomości.

 

Zrealizowanie inwestycji będzie w takim wypadku wymagało uprzedniego podjęcia przez właścicieli lokali uchwały wyrażającej zgodę na montaż na dachu budynku konstrukcji wsporczej antenowej wraz z anteną radioliniową i okablowaniem oraz określającej co najmniej: stawkę czynszu najmu/dzierżawy, powierzchnię, umiejscowienie anteny wraz z upoważnieniem dla zarządu do zawarcia umowy na warunkach ustalonych w uchwale. Antena po jej ewentualnym zamontowaniu wraz z odpowiednią instalacją będą własnością  przedsiębiorstwa telekomunikacyjnego.

W umowie zawieranej z przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym regulującej sposób korzystania z nieruchomości należy określić, że prace instalacyjne, utrzymanie i wymiana zewnętrznej instalacji telekomunikacyjnej mają odbywać się na koszt przedsiębiorcy telekomunikacyjnego, bo ustawodawca dopuścił w uwrs także inne rozwiązanie. Zarząd może zawrzeć jedną umowę z przedsiębiorcą telekomunikacyjnym poświęconą zarówno sposobowi korzystania z nieruchomości w celu zapewnienia przez niego telekomunikacji w tym budynku, jak i regulującej kwestię najmu/dzierżawy części dachu pod antenę radioliniową, albo mogą to być dwie odrębne umowy.

 

Odpowiada: Krzysztof G. Brudkowski

radca prawny

Czy zawsze zarząd może reprezentować wspólnotę przed sądem? Czy sądowa reprezentacja wspólnoty przez zarząd może podlegać ograniczeniom, a jeśli tak, to w jakich przypadkach? A co się dzieje,  gdy członek zarządu kwestionuje przed sądem uchwałę wspólnoty?

Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jednolity – DzU z 18 listopada 2015 r., poz. 1892 – dalej uwl), każdy właściciel, jak również współwłaściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę wspólnoty do sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeśli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy. Powództwo takie może być wytoczone w zawitym terminie 6 tygodni od dnia podjęcia uchwały na zebraniu właścicieli albo od dnia powiadomienia powoda o treści uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów (art. 25 ust. 1a uwl).

 Inną ścieżką wycofania uchwały z obiegu prawnego jest odwołanie się do art. 58 § 1 kodeksu cywilnego (kc), zgodnie z którym czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna. Z takim powództwem może wystąpić każdy, kto ma w tym interes prawny, jak również każda taka osoba może dochodzić ustalenia nieistnienia uchwały na podstawie art. 189 kodeksu postępowania cywilnego (kpc) (...)

 

Autor: Piotr Brogowski

Całość tekstu w numerze 1/2016 Wspólnoty Mieszkaniowej

Dokładne określenie granic odpowiedzialności we wspólnocie mieszkaniowej za granice nieruchomości wspólnej stanowi poważny problem praktyczny i prawny. Jak więc radzić sobie  z pojawiającymi się w tym zakresie wątpliwościami i jak odnajdować praktyczne rozwiązania?

 

Początek każdego roku kalendarzowego to czas, kiedy zarządy wspólnot oraz zarządcy lub administratorzy nieruchomości rozpoczynają intensywne przygotowania do nadchodzących zebrań rozliczeniowych we wspólnotach mieszkaniowych. Pojawiają się też pierwsze propozycje do planów remontowo-inwestycyjnych. Niestety, w wielu przypadkach budzą one sporo wątpliwości. Część z nich wynika m.in. z tego, czy zamierzenia remontowo-inwestycyjne obejmują część wspólną nieruchomości czy też część, za którą odpowiada właściciel nieruchomości. Konsekwencją tego może być podjęcie uchwały niezgodnej z prawem i narażenie się na niepotrzebne postępowanie sądowe.

W praktyce dokładne określenie granic odpowiedzialności stanowi poważny problem. Odpowiedzi na najczęściej pojawiające się wątpliwości należy zatem szukać w orzecznictwie, a także komentarzach do ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (dalej: uwl). Jednakże w wielu wypadkach i tam także trudno o jednoznaczną odpowiedź. W związku z tym postaram się przedstawić najczęściej pojawiające się w tym zakresie wątpliwości, a także wskazać praktyczne rozwiązania.

 

Autor: Piotr Szczepański

Całość tekstu w numerze 1/2016 Wspólnoty Mieszkaniowej

 

Prawo pozwala właścicielowi nieruchomości na dokonanie nasadzeń w zamian za opłaty, które poniósłby za wycięcie drzewa lub krzewu. To sposób na oszczędzenie kosztów przez wspólnoty mieszkaniowe.

 

 

(...) Rozwiązaniem budzącym duże zainteresowanie jest możliwość zniesienia opłat za wycinkę na rzecz obowiązku ich nasadzenia. To sposób na mniej kosztowne usunięcie drzewa czy krzewu także przez wspólnoty mieszkaniowe. Taka zmiana umożliwiająca właścicielowi nieruchomości dokonania nasadzeń w miejsce opłat za dokonanie wycinki była postulowana przez Polski Związek Firm Deweloperskich, który od dłuższego czasu o to apelował. Deweloperzy argumentowali, że naliczenie opłat powinno być ostatecznością, a podstawową zasadą powinno być zastępowanie wyciętych drzew nowymi.  Nowe brzmienie ustawy o ochronie przyrody zawiera zmiany, których celem jest poprawa efektywności kompensacji przyrodniczej polegającej na wykonaniu zasadzeń następczych za usuwane drzewa.

Aby móc skorzystać z zamiany opłat na nasadzenia, wspólnota mieszkaniowa powinna już na etapie wniosku o wycinkę wskazać w burmistrzowi czy prezydentowi miasta plan nasadzeń zastępczych albo przesadzenia drzew lub krzewów (...)

Autor: Paulina Sobczyk

Całość tekstu w numerze 1/2016 Wspólnoty Mieszkaniowej

Jak wyliczyć rekompensatę za zmniejszenie wysokości udziału w nieruchomości wspólnej (NW) i co powinno decydować o jej wysokości?  Czy różnica wartości lokali przed i po dokonanych zmianach, czy też różnica wartości udziałów w gruncie wchodzącym w skład NW związanych z wcześniej wyodrębnionymi lokalami?  A może szerzej  różnica wartości udziałów w NW?

 

Wyodrębnienie i sprzedaż części nieruchomości wspólnej np. strychu, garażu, piwnicy, pomieszczeń powstałych w wyniku nadbudowy czy rozbudowy (prawne i praktyczne aspekty takiej procedury zostały przedstawione w nr. 3/15 Wspólnoty Mieszkaniowej str. 28–33) w istotny sposób zmienia stosunki właścicielskie w obrębie wspólnoty.

Jeśli nabywcą jest osoba trzecia, to we wspólnocie pojawia nowy współwłaściciel i nowy udział w NW. Jeżeli zakupu dokona jeden z dotychczasowych właścicieli lokali, to jego udział w nieruchomości wspólnej wzrośnie. W obydwu powyższych przypadkach udziały pozostałych właścicieli – odpowiednio wszystkich lub wszystkich z wyjątkiem jednego (nabywcy) – ulegną uszczupleniu.

Jeżeli zaś w następstwie wydania orzeczenia sądowego znoszącego współwłasność co do części NW, o której mowa w art. 3 ust. 2 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jednolity – DzU z 18 listopada 2015 r., poz. 1892 – dalej uwl), dochodzi do zmiany udziałów w NW dotychczasowych właścicieli poszczególnych lokali, to do wzajemnych rozliczeń między nimi ma zastosowanie art. 212 § 1 kodeksu cywilnego (kc) (...)

 

Autor: Piotr Brogowski

Całość tekstu w numerze 1/2016 Wspólnoty Mieszkaniowej

Jak przygotować się organizacyjnie, mentalnie, finansowo na ewentualne kryzysy we wspólnocie mieszkaniowej? Jak identyfikować kryzys i oceniać jego naturę, zasięg i wagę? Jak ograniczać efekty negatywne kryzysu i jak likwidować sam kryzys? 

 

Funkcjonowanie wspólnoty mieszkaniowej napotyka czasami na mniej lub bardziej poważne przeszkody wynikające z przeróżnych okoliczności i przyczyn, które mogą być postrzegane jako kryzys (...)

 

Pożar budynku

Są sytuacje, w których ze względu na działanie lub zaniechanie wspólnoty mieszkaniowej lub jej członków mamy do czynienia z jakimiś poważnymi zagrożeniami lub wręcz uszkodzeniami i zniszczeniami substancji wspólnoty mieszkaniowej, zarówno co do części wspólnych, jak też niewspólnych. Klasycznym przykładem mogą być  błędy projektowe, materiałowe lub wykonawcze przy prowadzeniu robót w budynku. Mogą one prowadzić do wyłączenia z użytkowania części lub całości obiektu.

Jedną z trudniejszych sytuacji jest pożar budynku. W zależności do tego, na której kondygnacji pojawi się ogień, właściciele są mniej lub bardziej narażeni na konsekwencje wtórne takiego zdarzenia. Te konsekwencje wtórne są z reguły negatywne i związane z dodatkowymi szkodami powstałymi w czasie akcji gaśniczej (zalania i wyburzenia części ścian i stropów w czasie dogaszania) oraz w trakcie akcji uprzątnięcia pogorzeliska, jego zabezpieczenia i prowizorycznego przykrycia (przy spalonym dachu).

Wiadomo, że obie ekipy, i ta gasząca, i ta uprzątająca, i zabezpieczająca, działają z determinacją osiągnięcia swoich celów, a nie oszczędzenia tego wszystkiego, co stoi im na drodze lub w pobliżu. Efekt – część lokali w budynku może bardziej ucierpieć od działań likwidujących pożar i jego skutki, niż od samego pożaru. Niestety, nie wszyscy rozumieją i akceptują w tym przypadku wybór tzw. mniejszego zła.

Dodatkowym elementem przy pożarze budynku jest sprawa czasowego wyłączenia z użytkowania jego części lub całości, znalezienia dla mieszkańców pomieszczeń zastępczych i zapewnienie bezpieczeństwa mienia pozostawionego w ugaszonym obiekcie. Kolejną przeszkodą jest konieczność przygotowania projektów technicznych robót budowlanych i uzyskania prawem wymaganych pozwoleń  dla rozpoczęcia odbudowy obiektu lub jego części. Nierzadko też na etapie przygotowania projektu lub w trakcie jego zatwierdzania zachodzi konieczność przygotowania specjalistycznych badań i ekspertyz. Wszystkie te okoliczności i natura samego postępowania administracyjnego powodują znaczny upływ czasu konieczny dla przywrócenia obiektowi zdolności do użytkowania. A jeśli nieszczęście pożaru przytrafi się w okresie jesiennym lub zimowym, powrót do normalności jest jeszcze trudniejszy.

 Kryzysem wewnętrznym materialnym byłoby też takie działanie lub zaniechanie wspólnoty mieszkaniowej, które naraża właścicieli lokali na straty czysto finansowe.

 

Kryzys przywództwa

Są to sytuacje, w których komfort życia we własnym lokalu lub komfort korzystania z własnego lokalu czy też warunki korzystania z nieruchomości wspólnej ulegają wyraźnemu, znacznemu i trwałemu pogorszeniu ze względu konflikty we wspólnocie i indywidualne konflikty pomiędzy właścicielami lokali, albo też ze względu na brak jakiegokolwiek konsensusu w istotnych sprawach. W tym też się mieści stan, który można by nazwać kryzysem przywództwa we wspólnocie.

Przy zarządzie wspólnoty złożonym z wybranych osób fizycznych, zdarzają się przypadki, w których członek zarządu, często tytułujący się „Przewodniczącym Zarządu”, terroryzuje właścicieli lokali, przymuszając ich do bezwarunkowej akceptacji własnego punktu widzenia na sprawy wspólnoty i sprawy eksploatacji nieruchomości wspólnej. Poza tyranią zarządu może mieć miejsce niekompetencja zarządu, nieuczciwość zarządu (zarząd przekupiony przez zarządcę lub wykonawcę usług, dostaw), bezprawne naciski zarządu na mieszkańców.

 W przypadku zarządów wspólnot wybieralnych z grona właścicieli, jest duże ryzyko powstawania kryzysów.  Generalnie nie ma zbyt wielu chętnych do bycia wybranymi w skład zarządu. A ci, którzy zostaną wybrani, mają różne motywacje sprawowania funkcji, mają różną wiedzę na temat istoty funkcji zarządu i mają różne zdolności interpersonalne. Spotkałem się z przypadkami, gdzie motywacją członka zarządu była chęć rządzenia innymi, m.in. właścicielami lokali, dostawcami towarów i robót dla wspólnoty, zarządcą świadczącym usługę zarządzania. Powodem może być też chęć dorobienia sobie w sposób mniej lub bardziej  legalny, ale często ze szkodą dla właścicieli lokali. Takie motywacje, nierzadko połączone ze zdominowaniem psychicznym właścicieli lokali (nawet poprzez szantaże czy też zastraszanie) nie rokują dobrze wspólnocie.

 

Autor: Piotr  M. Ochman

Całość tekstu w numerze 1/2016 Wspólnoty Mieszkaniowej

 

 

Czy wspólnota mieszkaniowa ma kompetencje do przyjmowania regulacji o charakterze prewencyjnym – w swoich uchwałach dotyczących regulaminu rozliczenia kosztów zużycia wody i odprowadzenia ścieków  według radiowego systemu zdalnego odczytu wodomierzy?

 

Stan faktyczny przedstawiał się następująco: Gmina W. reprezentowana przez – ZGM jest członkiem pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości wspólnej przy ul. Wrzosowej w W. Gmina W. – ZGM wynajmuje swoje lokale osobom trzecim. W dniu 2 stycznia 2013 r. wspólnota ta  podjęła, w trybie indywidualnego zbierania głosów, uchwałę w sprawie przyjęcia regulaminu rozliczenia kosztów zużycia wody i odprowadzenia ścieków według radiowego systemu zdalnego odczytu wodomierzy.

Każdy z właścicieli został zobowiązany udostępnić lokal w celu zainstalowania nowego licznika wraz z nakładką radiową (§ 1 ust. 1 uchwały). Jednocześnie w § 5 uchwały uregulowano problematykę opłat niestandardowych oraz radiowych prób ingerencji w urządzenia pomiarowe. Postanowiono, że właściciel lokalu, w którym zostały stwierdzone nadużycia, będzie obciążony całkowitymi kosztami ekspertyzy urządzenia (o którym mowa w ust. 1 ww. uchwały). Ponadto taki właściciel (§ 5 ust. 1 uchwały), będzie dodatkowo obciążany karą regulaminową w wysokości 500 zł, płatną w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania do zapłaty. Dalej zapisano, że  przyjmujący niniejszy regulamin właściciele wyrażają na takie restrykcje swoją zgodę (§ 5 ust. 2 uchwały). W przypadku stwierdzenia ingerencji w urządzenie pomiarowe właściciel lokalu zostanie jeszcze obciążony kosztami naprawy lub wymiany urządzenia oraz kosztami wynikającymi z różnicy pomiędzy odczytami w poszczególnych lokalach a licznikiem głównym za okres od ostatniego odczytu (§ 5 ust. 3 uchwały).

Przeciw przyjęciu uchwały głosowała  Gmina W. – ZGM. W konsekwencji zaskarżyła tę uchwałę oraz wniosła o jej uchylenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na pozew wspólnota wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od gminy na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

 

Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (dalej: uwl) oraz art. 140 kodeksu cywilnego (dalej: kc) i art. 144 kc właściciel lokalu ma prawo i obowiązek korzystania z lokalu zgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem oraz z zachowaniem porządku domowego i praw właścicieli lokali sąsiedzkich. Naruszenie powyższych obowiązków może skutkować powstaniem po stronie pozostałych właścicieli lokali określonych roszczeń opartych na ww. przepisach, a także wynikających z art. 16 uwl i art. 222 § 2 kc.(...)

 

Autor: PIOTR SZCZEPAŃSKI (Na podstawie  wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 stycznia 2014 r., sygn. akt I A Ca 1394/13).

Całość tekstu w numerze 1/2016 Wspólnoty Mieszkaniowej

 

Jak radzić sobie z zagrożeniami przy występowaniu nawisów śniegowych i sopli lodowych na różnych typach dachów? Poznajmy podstawowe zasady i mechanizmy związane z powstawaniem kryzysowych sytuacji na dachach naszych budynków.

Temat śniegu na dachu zamyka cykl artykułów związanych z dachami starszego budownictwa. Remont kominów opisany w listopadowej „Wspólnocie Mieszkaniowej” oraz informacje o rurach spustowych deszczówki zawarte w grudniowym wydaniu to tematy, które tworzą jedną całość.

Spokojni są administratorzy, którzy mają budynki nowsze lub ci, którzy mają pochylenie połaci dachowych do wnętrza budynku. Pozostali na pewno musieli walczyć w okresie zimowym z soplami i nawisami śniegowo-lodowymi. W naszym klimacie całkowite wyeliminowanie sopli i nawisów śniegowych bez zastosowania instalacji rozmrażania rynien lub usuwania sopli jest prawie niemożliwe. Instalację elektryczną do rozmrażania można traktować jako zabezpieczenie wspomagające, przy równoczesnym przestrzeganiu zasad opisanych poniżej. Dla ułatwienia korzystania przez administratorów z zawartych w tym artykule uwag, spróbuję usystematyzować te informacje w zależności od typu dachu.

 

Dachy płaskie z odwodnieniem wewnętrznym

Wspólnoty mieszkaniowe posiadające w swoich zasobach budynki nowe, bez rur spustowych zewnętrznych, lub budynki ze spadkami dachów do wewnątrz mają na pewno mniej kłopotów. Opady śniegu znacznie przekraczające obciążenia normowe są sporadyczne i przy przekroczeniu wartości krytycznych grubości warstwy śniegu można zarządzić odśnieżanie dachu. Przy sprawdzaniu zalegającej na dachu pokrywy śnieżnej należy zwrócić szczególną uwagę na grubość zlodowaceń śniegowych lub występowanie warstwy lodu w rejonie wpustów dachowych. Obciążenia od zlodowaceń i lodu są znacznie większe.

 Ustalenie wartości krytycznych grubości warstwy śniegu dla danego dachu jest sprawą indywidualną związaną z jego ukształtowaniem i konstrukcją. Po awariach dachów wielkopowierzchniowych normowe obciążenie od śniegu zostało podniesione. Dotyczy to konstrukcji dachów projektowanych wg nowej normy. Nasze konstrukcje dachów mogą być liczone wg starej normy z mniejszymi obciążeniami. Przy wątpliwościach ustalenia wartości krytycznych sugeruję wykonanie jednorazowych obliczeń kontrolnych z uwzględnieniem nowych norm i przy dalszej eksploatacji budynku korzystanie z zaleceń wynikających z tych sprawdzeń.

Autor: MGR INŻ. WOJCIECH TAJCHERT

inspektor nadzoru, Zarządzanie i  Administrowanie Nieruchomościami  „APART”

Całość tekstu w numerze 1/2016 Wspólnoty Mieszkaniowej

 

Zarządcy nieruchomości, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe powinni się aktywnie włączyć w proces rewitalizacji w swoim mieście, aby wpłynąć na jej przyszły kształt. To szansa wydźwignięcia zdegradowanych osiedli, budynków i podwórek ze stanu kryzysowego.

 

Zniszczone kamienice w centrum miast, zaniedbane śródmiejskie podwórka czy ponure blokowiska to obrazek niejednego miasta. Problemy kilkudziesięciu lat zaniedbania, brak dbałości o wspólne dobro czy też naturalne zużycie budynków połączone z różnymi problemami społecznymi o podłożu ekonomicznym negatywnie wpłynęły na nasze otoczenie, zwłaszcza w centrach miast. Remedium na postępującą degradację tych obszarów, starzenie się infrastruktury – jest rewitalizacja miejskiej przestrzeni.

 

Cele rewitalizacji

Proces ten jest szeregiem działań w obszarze miejskim zmierzających do ożywienia społecznego, gospodarczego i kulturowego danego terenu. W świetle obowiązującej od 18 listopada 2015 r. ustawy o rewitalizacji, celem rewitalizacji jest wyprowadzenie obszarów zdegradowanych ze stanu kryzysowego i przywrócenie  ich dla lokalnej społeczności.

Nieruchomościami mieszkaniowymi na terenach zdegradowanych zarządzają i administrują różne podmioty – zawodowi zarządcy, spółdzielnie mieszkaniowe, TBS-y czy miejskie zarządy budynków.  To są bardzo ważni gracze w polityce miejskiej, a zwłaszcza w jej szczególnej formie, jaką jest rewitalizacja.

Głównym reżyserem procesu rewitalizacji jest miasto z burmistrzem lub prezydentem oraz radnymi na czele. To oni określają obszar rewitalizacji oraz kierunki zmian związanych z remontami ulic i placów, odnawianiem budynków, nadawaniem nowej funkcji terenom pofabrycznym czy też  zmianom dotychczasowego wykorzystania nieużytków. Jednak obowiązek szerokiej partycypacji, konsultacji i współtworzenia projektów aktów planistycznych i prawa miejscowego w sferze rewitalizacji uprawnia podmioty zewnętrzne do głębokiego angażowania oraz silnego wpływania na kształt przyszłych działań rewitalizacyjnych.

W świetle projektu ustawy rewitalizacji głównymi adresatami rewitalizacji są mieszkańcy obszaru zdegradowanego. Obok tej grupy społecznej interesariuszami są także właściciele, użytkownicy nieruchomości, wspólnoty mieszkaniowe oraz podmioty zarządzające tymi nieruchomościami. Zalicza się do nich również spółdzielnie i towarzystwa budownictwa społecznego. Ważne, by nieruchomości znajdowały się na obszarze przewidzianym do rewitalizacji lub ze względu na swą specyfikę istniał istotny związek z tym obszarem. Mamy więc do czynienia z szeroką grupą podmiotów zainteresowanych faktycznie, ale również umocowanych prawnie, by włączyć się w proces rewitalizacji. (...)

Autor: Dr Mateusz Pszczyński

 Całość tekstu w numerze 1/2016 Wspólnoty Mieszkaniowej

 

 

Aż 2 miliony złotych w 2016 roku przeznaczy szczeciński Zarząd Budynków i Lokali Komunalnych na realizację programów Zielone Podwórka i Zielone Przedogródki Szczecina. Jest to propozycja miasta dla wspólnot mieszkaniowych. Nabór wniosków już się rozpoczął i potrwa do 1 marca.

W związku z dużym zainteresowaniem wspólnot kwoty gminnych dofinansowań w roku 2016 zostały znacznie zwiększone. Gmina Miasto Szczecin przeznaczyła po 1 mln zł na realizację każdego z programów. Pieniądze te pozwolą na zmianę większej liczby podwórek i przedogródków.

Program Zielone Podwórka Szczecina skierowany jest do wspólnot mieszkaniowych znajdujących się w budynkach położonych na terenie Szczecina i spełniających poniższe warunki:

1) znajdują się w nich lokale stanowiące własność gminy lub spółki komunalnej,
2) mają zawarte porozumienie/ umowę z gminą lub spółką komunalną na korzystanie z terenu stanowiącego własność gminy, służącego do użytku właścicieli nieruchomości wspólnej dla jej potrzeb związanych z prawidłowym funkcjonowaniem nieruchomości.

W przypadku programu Zielone Przedogródki Szczecina nie obowiązuje kryterium mówiące o lokalach komunalnych znajdujących się we wspólnocie.

Aby uzyskać dofinansowanie należy w terminie do 1 marca br. złożyć w ZBiLK kompletny wniosek wraz z projektem i kosztorysem. Listę wspólnot zakwalifikowanych do obu programów poznamy po posiedzeniu komisji konkursowej, prawdopodobnie w kwietniu. Zostanie ona podana do publicznej wiadomości na stronie internetowej ZBiLK.


Zielone Podwórka Szczecina to program rewitalizacyjny, który z powodzeniem realizowany jest przez szczeciński ZBiLK od 2008 roku. Dzięki niemu zaniedbane podwórka przy wspólnotowych kamienicach odzyskują dawny blask. Podczas 8 lat trwania programu kwota gminnego dofinansowania sięgnęła ok. 7 mln zł. Pozwoliło to na renowację łącznie 93 podwórek.

Dzięki udanej realizacji programu obejmującego swoim zasięgiem szczecińskie podwórka, ZBiLK w roku 2015 po raz pierwszy uruchomił bliźniaczy program pod nazwą Zielone Przedogródki. Jego celem jest renowacja miejskich zieleńców położonych przed kamienicami wspólnot mieszkaniowych. W roku ubiegłym dzięki gminnym dofinansowaniom renowację przeszło 11 przedogródków. W tym roku program jest kontynuowany.

 

 

Zapisz sie do newslettera